Przepis, nieco zmodyfikowany, zaczerpnęłam stąd http://thecuttingedgeofordinary.blogspot.com/2011/01/giant-chocolate-chip-cookie-baked-in.html
Zamiast czekoladowych czipsów wrzuciłam posiekaną czekoladę.
Gigantyczny Piegusek
czyli olbrzymie ciasteczko z kawałkami czekolady
- 2 szklanki mąki (w tym dałam 1/2 szklanki pełnoziarnistej)
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1/2 łyżeczki soli
- 170g miękkiego masła
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki brązowego cukru
- 1 duże jajo
- 2 łyżki cukru waniliowego lub 2 łyżeczki wanilii
- 2 tabliczki czekolady posiekanej na kawałki (użyłam 1 tabliczkę gorzkiej i 1 białej)
- skórka otarta z 1 pomarańczy (niekoniecznie)
Rozgrzewamy piekarnik (180 stopni). W misce mieszamy mąkę, sodę i sól. Miksujemy masło z cukrem i cukrem waniliowym (ucieramy około 2 minuty). Dodajemy jajo i cukier waniliowy i miksujemy aż się połączą. Dosypujemy mąkę, miksujemy do połączenia składników lub mieszamy drewnianą łyżką jeśli mikser nie daje rady. Ma powstać gęste, kleiste, tłuste ciasto. Na koniec wsypujemy czekoladę i mieszamy drewnianą łyżką. Jeśli chcemy mieć wersję pachnącą pomarańczowo, dosypujemy też skórkę.
Gotowe ciasto wykładamy na tortownicę lub naczynie żaroodporne i pieczemy, uważając żeby temperatura nie była za wysoka. Autorka podaje czas pieczenia ok. 40 minut, po czym wyjmujemy ciasto z pieca i czekamy aż przestygnie, po czym kroimy. Faktem jest że czas pieczenia zależy od piekarnika, ale powinno się je piec długo, powoli i w temperaturze nie większej niż te 180 stopni (czyli w moim piekarniku bez termometra na minimalnym płomieniu). Ja już przerobiłam i przypalone (trzeba skrobać i jest suche) i za mocno upieczone (suche i chrupiące). A idealne jest takie: chrupiące z wierzchu a miękkie i lekko “ciągnące” w środku (wygląda wtedy trochę zakalcowato).
Gigantyczny piegusek jest niezłą opcją także jeśli chcemy uformować specjalne kształty i myślę że spokojnie można piec w ten sposób mniejsze ciasteczka. Polecam!
Przepis dodaję do Czekoladowego Weekendu


Durszlak.pl – Polskie Blogi Kulinarne
Faktycznie gigant! Ciesze się, ze bierzesz udział w Czekoweekendzie:) Bardzo dziękuję:)