Na wsi kupiliśmy 6 kg pomidorów, w tym połowę żółtych. Już widzę, że to za mało, chciałoby się zrobić i pomidorowy dżem i tartę z pomidorami – i jeszcze zjeść świeże z kanapką lub sałatką. Żółty pomidor jest łagodniejszy w smaku i nieco bardziej słodki, może ze względu na to że rzadko je widuję/jem – uwielbiam !

Tę zupę pomidorową wg White Plate robiłam już kilka razy bo bardzo ją polubiliśmy. Ale pierwszy raz na żółto.

Zupa pomidorowa z cynamonem

  • 1 cebula
  • 2-3 łyżki oliwy
  • kilka dużych żółtych pomidorów
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta chili (pieprzu cayenne)
  • szczypta mielonego pieprzu czarnego
  • szczypta papryki słodkiej
  • śmietana – 2 łyżki
  • masło – 1 łyżeczka (niekoniecznie)
  • świeże: zielona pietruszka, bazylia itp.
  • opcjonalnie: pomidor czerwony, groszek ptysiowy, grzanki

Cebulę podsmażamy (na małym ogniu) na oliwie z cynamonem i pieprzem cayenne (pieprzu powinna być dosłownie szczypta na koniec paznokcia – jeśli przesadzimy, zupa będzie tak pikantna, że stłumi smak pomidorów). Po zeszkleniu cebuli dodajemy pomidory pokrojone na kawałki, można je obrać jeśli mają twardą skórkę. Gotujemy 10 minut, dodajemy masło, mieszamy. Zestawiamy z ognia, dodajemy śmietanę i – jeśli lubimy kremową konsystencję – miksujemy. Podajemy gorącą, posypaną pieprzem, papryką oraz posiekanymi ziołami. Można też dorzucić łyżkę pokrojonego w kostkę świeżego pomidora. Pycha z groszkiem ptysiowym lub grzankami.

Advertisements