W wyniku chęci sobotniego leniuchowania, z apetytem na kupione na hali borowikowe pieczarki i z nadzieją na odświeżenie metodyki przyrządzania pieczarek. Inspiracją do użycia cytrynki stał się przepis z Kwestii Smaku. Cytrynowo-estragonowe pieczarki w śmietanie. Szybki obiad. Wyśmienite!

Pieczarki w cieście francuskim

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 500 g pieczarek
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • kawałek masła
  • 3 łyżki estragonu
  • skórka z 1 cytryny (otarta)
  • 100 ml śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • sól, pieprz do smaku

Grzejemy piekarnik do 200 st. C.

Umyte pieczarki grubo  kroimy – mniejsze na pół, większe na 3 części.

2/3 porcji ciasta francuskiego wykładamy na naczynie żaroodporne / blaszkę (wraz z papierem do pieczenia) i wstawiamy do piekarnika na około 15 min. aby się podpiekło.

Na patelni rozgrzewamy olej i masło. Wrzucamy pieczarki i obsmażamy mieszając przez kilka minut. Solimy nieco, sypiemy estragon i przykrywamy na 10 minut (puszczą sok). Dorzucamy skórkę z cytryny, pieprzymy, dodajemy śmietanę i mieszamy szybko wszystko aż się połączy a sos zabulgocze. Wtedy, nie przerywając mieszania, oprószamy całość mąką. Pieczarki mają pływać w bardzo gęstym sosie o konsystencji budyniu, więc jeśli wciąż nam się leje, może trzeba dodać więcej mąki.

Na podpieczone ciasto francuskie wylewamy gotowe pieczarki w sosie. Przykrywamy pozostałym ciastem.

Pieczemy około 30 minut w temperaturze ok. 180 st. C, tak aby się przyrumieniło (ale nie przypaliło).

Podajemy na gorąco prosto z pieca. Pycha.

Reklamy