Zakupiliśmy suszone owoce z planem nadziania nimi pieczonego schabu. Schab upiekł Wojtek bez owoców (czy ktoś zna przepis na upieczenie schabu tak, żeby był wilgotny i kruchy a nie włóknisty i suchy?), które w związku z powyższym już od paru miesięcy kamieniem zalegają na półce… W poszukiwaniu czegoś z suszkami co rusz napotykałam w różnych miejscach w internecie ten przepis na sałatkę. Powiem tyle: fajna sałatka, a najlepsza jest, gdy poleżakuje kilka godzin a składniki się przegryzą. Powinna być kwaśno-słodka i trzeba uważać aby nie przedobrzyć z ilością słodkich śliwek czy moreli. I dodajcie dużo koperku!

Sałatka kapuściana z suszonymi owocami

  • mała kapusta pekińska
  • 1/3 szklanki suszonych moreli
  • 1/3 szklanki suszonych śliwek
  • 1/3 szklanki rodzynek
  • 1/2 szklanki nerkowców
  • 1 jabłko
  • 1/2 pęczka koperku (lub cały pęczek)
  • sól, pieprz, cukier
  • 100 ml soku jabłkowego
  • sok z 1/2 cytryny
  • łyżka octu
  • 4 łyżki oleju lnianego lub oliwy z oliwek

Suszone owoce zalewamy gorącą wodą, odstawiamy na 30 minut, po czym odsączamy i odciskamy wodę.  Siekamy pekinkę, dodajemy utarte jabłko, rodzynki, rozdrobnione orzechy i posiekane morele oraz śliwki.

Przygotowujemy sos: łączymy sok jabłkowy, ocet, sok z cytryny oraz olej. Ucieramy z cukrem, solą i pieprzem. Na koniec łączymy z drobno posiekanym koperkiem. Zalewamy sosem sałatkę i odstawiamy na kilka godzin.

Advertisements