Bez pieczenia, lekkie, puszyste, z owocami, kremem i w sam raz słodkie. Leżakujące w lodówce, moje ulubione ciasto na każdą porę roku. Ciasto z miski.

Pseudo-tiramisu z truskawkami

  • paczka słonych krakersów (lub 4 duże opakowania herbatników petit beurre)
  • paczka kremu w proszku*, który przygotowuje się na mleku, bez tłuszczu
  • 350-400 ml mleka (lub inna ilość podana na opakowaniu kremu)
  • 600 ml serka homogenizowanego waniliowego
  • kilka łyżek kawy rozpuszczalnej
  • puszka ananasów, odsączonych i posiekanych na 1-2 cm kawałki
  • 500 g jędrnych truskawek, umytych, osuszonych i pokrojonych na połówki

Przygotowujemy krem* na podstawie przepisu z opakowania (możemy użyć nieco mniej mleka, aby zagęścić masę). Miksujemy na wysokich obrotach przez 3 minuty. Dodajemy serek homogenizowany i miksujemy dalej aż do jednolitego połączenia.

*Jakiego kremu użyć… można tu poeksperymentować. Musi to być krem do przygotowania bez użycia tłuszczu, wyłącznie na mleku. Próbowałam różnych o smaku tiramisu – były słodkie i ciężkie. No i stanęło na „Karpatka 5 minut” Delecty (jest nie za słodki, nie tłusty i ma puszystą konsystencję), poza którym zdarza mi się wykorzystać krem cytrynowy z firmy Cykoria (koniecznie ten smak, inne są przesłodzone).

W szklanej misce o odpowiednich rozmiarach układamy po kolei warstwami: połamane krakersy (lub herbatniki, wówczas całość będzie nieco bardziej słodka), oprószamy je kawą (przecierając przez sitko), na to warstwa kremu, następnie warstwa truskawek… Ponawiamy czynności, zastępując truskawki ananasem za drugim razem, do czasu aż zostanie nam ostatnia porcja kremu. Po wyłożeniu tej warstwy posypujemy całość ostatnią porcyjką kawy i układamy najładniejsze połówki truskawek. Może – i powinno – być ich zdecydowanie więcej niż na zdjęciu, które prezentuję. Przykrywamy folią lub talerzem i wstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny. Krakersy powinny kompletnie zmięknąć. Nakładamy porcje łyżką – albo wyjadamy prosto z miski (np. nocą).

To ciasto w pewnym zakresie poddaje się eksperymentom ze składnikami. Poza sezonem możemy układać warstwy z owoców z puszki – ananasa i brzoskwiń, oraz z rodzynek, uprzednio namoczonych w gorącej wodzie (lub herbacie z rumem) i odsączonych – wówczas całość jest bardziej słodka. Zrównoważymy to nieco, wzbogacając krem o kilka łyżek soku z cytryny i skórkę z niej otartą. Można też dodać serek homogenizowany zwykły (niesłodki). Zamiast kawy, można kombinować np. z kakao. Ale wersja przedstawiona dzisiaj tutaj jest, według moich kubków smakowych, najbardziej udana. Bardzo polecam!

Reklamy