Przepis zaczerpnęłam z książki „Kuchnia wegetariańska” (Inga-Britta Sundqvist). Pyszne – jako dodatek do obiadu albo przekąska imprezowa. Bardzo, bardzo smaczne i… wyglądają jak oczy ufoludka.

Pieczarki zapiekane z masłem ziołowym

  • kilkanaście średnich pieczarek
  • 1/4 strąka czerwonej papryki, drobno posiekanej
  • 100 ml okruszków czerstwego chleba lub bułki
  • 50 ml miękkiego masła
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 1 łyżka estragonu
  • 2-3 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól, pieprz do smaku

Grzejemy piekarnik do 200 st. C.
Pieczarki myjemy i pozbawiamy nóżek. Nóżek użyłam do innej potrawy, ale można je posiekać i upchać w kapeluszu wraz z papryką.
Masło, okruchy, czosnek i zioła – miksujemy blenderem lub ucieramy łyżką na dość jednorodną masę. Doprawiamy solą i pieprzem. Do przygotowanych kapeluszy nakładamy po łyżeczce posiekanej papryki i po łyżeczce masy maślano-ziołowej. W rozgrzanym piekarniku zapiekamy około 15 minut.

W podobny sposób – wypróbowaliśmy, było super! – możemy przygotować młode ziemniaczki – wyszorowane kroimy na połówki, z każdego wycinamy specjalną łyżeczką kulkę, nadziewamy masełkiem ziołowym, przykrywamy wyciętym kawałkiem ziemniaka. Zapiekamy w piekarniku na małym ogniu przez około 60 minut, aż ziemniaki będą miękkie.

Reklamy