Karkówka na grill lub piekarnik

  • 4 kotlety z karkówki – roztłuc tłuczkiem (głośno! – mięknie)

         Marynata:

  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • zioła świeże: rozmaryn, szałwia – ile kto lubi (na oko – po 20 listków tego i tego)
  • zioła suszone – tymianek, majeranek (po łyżeczce płaskiej)
  • ocet balsamico – 3 łyżki
  • oliwa – 4 łyżki
  • sos sojowy – 1 łyżka
  • pieprz mielony

Kotlety przygotowane (rozbite tłuczkiem) wrzucamy do miski lub głębokiego talerza. Przyrządzamy marynatę: cebulę kroimy w cienkie piórka lub w kostkę. Czosnek miażdżymy, pozbawiamy łupinki i siekamy drobno lub wyciskamy specjalnym przyrządem. Dodajemy ocet, oliwę, sos sojowy, zioła oraz pieprz. Nie dodajemy soli ! – sos sojowy załatwia sprawę NaCl. Mieszamy wszystkie składniki. Kotlety zalewamy i mieszamy z marynatą aż dokładnie je pokryje. Wstawiamy na 24 godziny (lub dłużej) do lodówki.

Po tym czasie mięsko jest gotowe do wrzucenia na grilla lub do pieczenia w piekarniku. My upiekliśmy w naczyniu żaroodpornym, do którego wrzuciliśmy kotlety wraz z marynatką. W temperaturze 220 stopni piekły się około 45 minut. Zjedliśmy z tym co na zdjęciach 🙂

Zarąbisty obiadek!

Reklamy